Barcelona – dzień pierwszy

Mania postanawia się opalać. Po zaledwie dwóch godzinach Daria spalona na raka a Mania nic. Po długich negocjacjach Mania, aby ratować koleżankę, zgadza się opuścić plażę :(.
Dalsze godziny upłynęły na spokojnym zwiedzaniu Barcelony.
Po południu wybieramy się do Parc Guell – parku Gaudiego. Brama wejściowa robi wrażenie. Ja, czyli Mania juz tutaj byłam, ale Daria jest pod wrażeniem. Podziwia lukry, glazury i dość dziwne kształty. Po chwili stwierdza :
” Gaudi był chyba w mani „….hmmmm

IMG-20170520-WA0033

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>