Buon giorno ze słonecznej Italii – teraz wpisy od nas

Podróż minęła nam bez problemów, choć było długo i nudno. Lotniska w Monachium i Dusseldorfie mamy opanowane. Tylko 15 min.  Lot nam się opóźnił do Lamezia Terme, za to powitanie było bardzo sympatiko – przez trójkę nauczycieli wf z Portugalii. Dojechaliśmy do naszej kwatery głównej i  się okazało, że mamy willę Gabriella tylko dla siebie. Nadmienić należy, że z widokim na morze. IMG_20170527_201702

Margarita ( czyli po naszemu Małgosia po mężu Mędza) mówiła, że dostanie mutyzmu wybiorczego, jak będzie po English, ale czy to polski, czy angielski … no cóż, mówi i mówi. Ale we dwójkę się wspieramy i często wspólnie szukamy słów , żeby się dogadać.

Wieczór był bardzo integracyjny – z kolegami z Portugalii. Gosia poszła spać z koleżanką Basią i kolegą Luisem, natomast Marek i Hugo po tańcach z muzyką calabryjską zostali dowiezieni, (całe szczęście,że nie przez mafię), do Willi Gabriella, o godzinie- (trudno powiedzieć).

Niedziela zapowiada sie bardzo leniwie.IMG_20170527_210816 IMG_20170527_210816

PS. żeby nie było, że nic się nie dzieje.  Gosia zamknęła swój pokoj na klucz i trzask – prask- drzwi nie dało rady otworzyć.

Podczas kolacji i na wycieczce po mieście towarzyszył nam super gość z Macedonii  Kostadin. On tylko English – i też się dogadaliśmy po angielsku i łamanym rosyjskim.

Tyle z rana – idziemy się opalać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>